Dzięki tym małym środkom transportu można w krótkim czasie zwiedzić miejsca nie pokazywane przez przewodników. Mi się udało tak zaszaleć w naszej stolicy. Mimo dwóch godzin do pociągu wypożyczyłam rower i pojechałam na podbój Warszawy. Ukłon w stronę władz miasta za możliwość praktycznie w każdym miejscu w centrum wypożyczenia roweru - http://www.veturilo.waw.pl/. Szkoda, że w Szczecinie nie ma czegoś takiego.
Jak na razie musimy się zadowolić kolejnymi powstającymi ścieżkami rowerowymi. Może, jak już ich będzie troszkę więcej to i u nas pojawi się miejska wypożyczalnia rowerów. Ja na pewno zawsze będę "za".
Warszawa nie jest jedynym miastem w Polsce, które posiada taką wypożyczalnie, więc zawsze jest nadzieja, że i w naszym Szczecinie się pokaże.
Zobaczymy...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz