czwartek, 20 czerwca 2013

No i mamy lato wiosną

Pogoda jak zawsze sprawia nam figle i mamy zamiast naszej polskiej wiosny - bardzo upalne lato. Ja tam nie narzekam. No chyba, że siedzę dzień w dzień w pracy. Oczywiście mój dzień wolny przypada na dzień deszczu, no ale wszystkiego mieć nie można. Na szczęście mam możliwość jeżdżenia rowerkiem do pracy to troszkę tej ładnej pogody łapię :) 

Oczywiście kto ma wolne to pewnie śmiga nad morze - tak, tak... Szczecin nie leży nad morzem. Troszkę do niego jeszcze mamy. A jak ktoś nie ma ochoty spędzać paru godzin w pociągu, aby później walczyć o te 2-3 metry kwadratowe piasku, to polecam Jasne Błonia. Może i centrum miasta, ale jak dla mnie miejsce idealne na odpoczynek.


Na pewno polecam kawę z oryginalnej "kawiarni" - za pomysł należy się medal. Niestety wiem, że ów pomysłodawca miał na pieńku z włodarzami miasta. Ale jest z nami więc chyba wszystko OK.


Godne polecenia są również gofry w kawiarence przy Piotra Skargi. Cena jak w każdym takim miejscu troszkę wygórowana, ale tutaj mogę powiedzieć, że warto. 
Wg mnie Jasne Błonia i Park Kasprowicza jest miejscem dla wszystkich. Dla najmłodszych na pewno będzie atrakcją przejazd kolejką, a dla trochę starszych polecam spacer do Różanki. A na koniec dnia może i jakiś koncert się trafi w Teatrze Letnim.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz