Juz jest z nami :) maly, rudy :) caly czas zastanawiamy sie nad imieniem. Nawet nie wiemy czy to chlopiec czy dziewczynka. Najwazniejsze zeby byl zdrowy i za duzo nie rozrabial. Poki co z okolic mieszkania poznal kanape :) nie chcemy go na razie wypuszczac na pokoj, niech sie troszke oswoi.
Jak jest w klatce to pierwszy sie pcha na rece, ale jak juz pokica troche po tapcznie to juz tak latwo nie mozna go zlapac. Ale na Tomka plecy to juz lubi sie wdrapywac :D poki co jest kochanym slodziakiem i oby takim zostal :) jeszcze tylko swoje potrzeby moglby nie zalatwiac i misce z jedzonkiem.